lastFM
lista-lista
wojna polsko ruska -  przepowiednia wojna polsko ruska - jak żyje to spoko wojna polsko ruska - silny i magda wydmy






Chory na wszystko

 

Co za nierealny świat. Kiedy mówię wolność, zaraz grozisz mi wojną, a ja tylko na drugą stronę drogi chcę przejść. Czy białe to białe? Czerwone - czerwone? Piona, piątka, piąstka! A brudny ryj z wąsem, to Polska? Tak topi się w wymiotach gorzkie słowo patriota... na pół etatu, wypuszczam z płuc wielki buch. A Ty, jak często się odurzasz, upijasz, obuchasz? 

Przepraszam, że cały ten wpis będzie cytatem, spreparowanym ze słów wypożyczonych. Ale wszystko już było i żółć leje mi się z wątroby. Słowa nie mogą być niczyją własnością, tak i opowieści z nich stworzone zawsze będą należeć do sfery społecznej, bo upublicznione przestają mówić tylko same sobą - czytając je na zawsze już będziemy czytać również ich interpretacje, wykorzystania, analizy i nawiązania... Dostałem w brzuch fajką pokoju. I chcę przejść na trzecią stronę lustra, nawet w nocy śni mi się realna zmiana wymiaru. Alicjo, kiedy Twoja premiera w 3D? 

Zmarznięty, brunatno-szary śnieg powoli topnieje, a spod niego ukazują się zahibernowane świadectwa polskiej jesieni i zimy: niedopalone pety, psie ekskrementy, puszki po napojach niskoprocentowych, butelki po napojach wysokoprocentowych. Szarymi rankami po drogach powiatowych pędzą swoimi polonezami przerobionymi na mieszaninę propanu i butanu wczorajsi faceci w wąsach i kapeluszach, a do miast kolejkami podmiejskimi z nieczynnym kiblem przybywają pracownicy tych wszystkich samoobsługowych Żabek, Biedronek, tłumy studentów licencjatów, dołączających gęsto na przerwach między zajęciami do tych wszystkich brzydkich tutejszych ludzi z Tesco, wnikając w tłum kolorem płaszcza sprzed trzech sezonów.

22 lutego ukazała się „Dodekafonia”, piąta płyta w dorobku zespołu Strachy Na Lachy. Wystarczy wgrać tę płytę do mp3, przejechać się porannym tramwajem, gdzieś między siódmą a ósmą dowolnego dnia powszedniego, popatrzeć na zaciśnięte smutkiem i złością twarze tego narodu, aby przekonać się, że Grabaż namalował straszny i jednocześnie okrutnie prawdziwy obraz tego kraju. Kraju, do którego miłość - o ile prawdziwa i rozumna - musi być miłością trudną. Nikt do tej pory nie nagrał tak gorzkiej płyty o Polsce. Jeszcze nikomu nie udało się tak trafnie zredukować istoty tego kraju pierwszej dekady XXI wieku do figury skacowanego kierowcy poloneza. Brudny ryj z wąsem - Polska, która przychodzi do nas tylko po autograf, dla miłości jej jesteśmy złudzeniem. Ukłoń się matce swej nisko - Smoczycy Wawelskiej... to najsłodsza zakąska.. Polska.... 

Chce mi się spać!

 

 

 


chlopiec-z-plasteliny 2010-03-04 01:10:28
skomentuj (1)
'Zabieganie o ludzi ma sens o tyle, o ile oni sami mają sens'. A Tribute to Mycharts.

 

 

Realny człowiek zaczyna się wtedy, kiedy zaczyna nazywać rzeczy po imieniu. A gdy już się tego nauczy, zacznie być świadom swojej autentyczności, to wprowadza mu się cenzurę. Bądź taki, nie bądź taki. Podskocz, a teraz zrób saldo w powietrzu. Język, to największy materiał wybuchowy. Należy go rozumieć, ale nie należy go poskramiać. Język ma żyć, a nie być zakopany w ziemi. Nawet jeśli jest dosadny, bezczelny i wulgarny. To najbardziej podstawowy składnik mentalny i dorwanie się do niego oznacza władzę nad drugim człowiekiem. Misie moje śpią na ziemi, język ma sprawić, by z tej ziemi wstały i same znów wróciły do łóżka.   

Często jest tak, że gdy dostanę nową zabawkę, to po jakimś czasie mi się ją odbiera, to niesprawiedliwe! Ale tym razem zepsutą zabawkę wyrzucam sam. Bo jeszcze niedawno tam była moja część, ale już jej nie ma. Cieszę się, że mogłem stamtąd odejść. I już odszedłem, a jeszcze na koniec sprzedano mi kopniaka. Ha. Takie to dzisiejsze społeczności internetowe, krótkotrwałe, przejściowe, bez długofalowego szacunku, poważania dla starszych. Zostawiam Was, bo nie macie nic wspólnego z Media Markt, które nie dla idiotów. To karykatura, fałszywa dekoracja z tektury, świat do reklamacji, muzyka zaczynająca się i kończąca na główce zapałki, która sama prosi się, by ją zapalić, by po chwili sama zgasła. Jeśli taki obraz wam odpowiada, to kiście się w nim dalej, ja dziś wysiadam, bo zebrało mi się na wymioty... to już nie jest mój świat. To jest martwe forum! Zdawało mi się, że należę do elity, a nie do kolejnej Jakiej To Melodii.    

I teraz słuchajcie tych wszystkich piosenek w radiu „Kocham cię, wracają ptaki z gór” i myślcie: „jestem kasjerem, słyszę to 20 razy w ciągu jednego dnia, wieczorem wracam do domu i mówię do swojej dziewczyny: kocham cię, wracają ptaki z gór. I nie dość, że to mówisz, to jeszcze to myślisz, system wpycha ci to do ust i bierze na ręczne sterowanie twoje życie, twoją miłość, duszę.” Dla mnie to jest bardzo realne, że świat chce wypchać ludzi trocinami. Ale od dziś wypychajcie się nawzajem sami. Słuchajcie disco polo i jedzcie drobno zmielony pokarm dla psów.  

 

 


chlopiec-z-plasteliny 2010-02-18 00:49:29
skomentuj (2)
11 II 2010. Depeche Mode. Miejska Arena Kultury i Sportu, Łódź, Polska.

 

  13 i pół tysiąca ludzi w jednym miejscu. Byłem tam i ja. 

 

 


chlopiec-z-plasteliny 2010-02-13 15:53:44
skomentuj (1)




e-mail: panplastelina@poczta.fm
gg: 4521558





Archiwum:
2010
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


notatnik
e-campus

ŁÓDŹ
OSW
MPK

ŚWIAT JEST WIERSZEM
.

BLOG ROKU
.
porucznik zaz.
vingoe
rafalala
.
anti cool
patologia
pomaranczowieje
.
deus
mr dalloway
uzbrojony
.
reewerwood
back to good
nataniel
.
pharao
opasek
osiecki

.

... i te poza tym...
monique
nothinggirl
znaki
moja mała wojna
marmatmi
lifesleeper
kubolski
rohmi
the music boy
kumple
wiat
jeffrey
malotraktorem
muzyczny zakręt
velaris
blagier
music music
bartosz
kuchnia księgowej
żulczyk
czerski
marginalny
yhmm
magoo
jen
misz
ethans
pikaczu maczu pikczu
dee sake
afu sake
e-bitonalny
sommer
generau
auris
creep

SZUFLADA
w nieszufladzie
Nikt prawie nie lubi wierszy i świat poezji wierszowanej jest światem fikcyjnym oraz sfałszowanym
Ostatnie żyjące czarownice
Skutki szczerego oddawania wszystkiego
Maj w środku sierpnia
To nie jest wiersz, chyba że ktoś chce by nim był
Wojaczek
***
Zdarzenia
Dummy część II
Dummy
How to disappear completely
Nastrój podszyty abstrakcją